Porozumienie Serca. Agresywny język szakala i empatyczny język żyrafy. Marshall Rosenberg

Porozumienie Serca według Marshall Rosenberg. Agresywny „język szakala” i empatyczny „język żyrafy”

Porozumienie bez Przemocy, Porozumienie Współczujące, Porozumienie Serca

Jak się czujesz słysząc poniższe stwierdzenia?

  • jesteś beznadziejny
  • nie można na tobie polegać
  • musisz to zrobić
  • ty zawsze
  • za dużo
  • za mało
  • najlepiej byś zrobił
  • wszyscy zawsze
  • dlaczego ty nigdy
  • powinieneś

To typowe zwroty języka szakala. Krytykuje, wie lepiej, narzuca swoje zdanie.

ŻYRAFA jest przeciwieństwem szakala, symbolizuje szczerość, umiejętność słuchania, rozumienia punktu widzenia innych, przede wszystkim komunikowania się z innymi, bez oceniania.

To właśnie żyrafę Rosenberg uczynił reprezentantką języka empatii.

Jej szyja sięga kilku metrów, co sprawia, że widzi znacznie dalej od innych zwierząt. Serce żyrafy ważące kilka kilogramów to największe serce ze wszystkich ssaków.

W języku żyrafy, zamiast kogoś krytykować, mówi się o własnych uczuciach i potrzebach oraz reaguje na uczucia i potrzeby innych. Oczywiście, najpierw trzeba je rozpoznać, co wcale nie jest takie proste.

1468244651.2927

Czyli sposób komunikowania się oparty na uczuciach i potrzebach. To sposób mówienia i słuchania budujący prawdziwe, żywe, bliskie, pełne zrozumienia i akceptacji relacje. To komunikacja, która pomaga w odnalezieniu siebie, w dotarciu do swoich pragnień i do strategii umożliwiających ich zaspokojenie.

Dlaczego tak trudno nam się porozumieć? I to wcale nie z przedstawicielami innych narodów czy kultur, ale także – a może przede wszystkim – z własnymi dziećmi, żoną, mężem, rodzicami, szefem? Czy jest jakiś sposób na to, żeby się skutecznie dogadać?

Psycholog Marshall B. Rosenberg autor książki „Porozumienie bez przemocy” stworzył formułę rozmowy, która umożliwia wzajemne porozumienie nawet w krytycznych sytuacjach.

Marshall opowiadając o języku dominacji i języku wzbogacającym życie posługuje się dwoma pacynkami: żyrafą i szakalem. Nie są to etykiety dla ludzkich zachowań (im bowiem Porozumienie bez Przemocy się wymyka), a jedynie sposoby na komunikowania się. Kiedy więc czytacie o szakalu lub żyrafie, to pamiętajcie proszę, że nie ludzi określam w ten sposób, a jedynie to, w jaki sposób się komunikują . Sposób jaki wybierają, by być w relacji z sobą, drugim i światem.

21261_03042017Szakal to „drapieżnik”, który żyje po to, by mieć rację. Jego język obfituje w oceny, krytykę, porównania, analizy. To „Wujek Dobra Rada”, który sypie z rękawa rozwiązaniami, bo przecież przeczytał stos książek, słuchał wykładów wielkich (i małych) tego świata, ma za sobą terapię…

Szakala łatwo rozpoznać, bo w czasie rozmowy posługuje się etykietami (jesteś dzieckiem, więc nie masz nic do powiedzenia), stereotypami (kobiety nie są dobrymi przywódcami, bo kierują się emocjami), uogólnieniami (wy, mężczyźni, tak macie). Straszy karami (jeśli dostaniesz z testu jedynkę, nie wyjdziesz przez cały weekend z domu) lub kusi nagrodami (jeśli zjesz obiad, dostaniesz cukierka). Szakal oczekuje, że inni spełnią jego żądania. Inni są po to, by zaspokajać jego potrzeby. Jeśli tak się nie dzieje, szakal kąsa, gryzie, drapie… i już jesteśmy w środku konfliktu.

Język szakala porównywany jest do języka królów, którzy decydują o życiu i śmierci. To porównanie wciąż jest we mnie żywe. W swoim życiu spotkałam wielu ludzi, którzy chcieli dominować, kontrolować, pouczać. Musisz…, powinieneś…, to twój obowiązek… – oto śpiewka szakala. Ach, ile razy i ja ją nuciłam. Nie starczy palców całej mojej rodziny (także dalszej), by zliczyć te wszystkie razy.

Żyrafę Rosenberg zaadoptował, ponieważ to roślinożerny ssak o ogromnym sercu, spoglądający na świat z szerszej perspektywy. Żyrafa posługuje się językiem uczuć i potrzeb. Mówi w liczbie pojedynczej i o sobie. W czasie rozmowy nastawia się na słuchanie drugiego i bycie przez niego usłyszaną. Potrafi dotrzeć do swoich i cudzych potrzeb, zarówno tych zaspokojonych, jak i niezaspokojonych. Żyrafa wyraża siebie jasno i szczerze. Mówi „nie”, kiedy myśli „nie” (czyż nasze dzieci nie są naturalnymi żyrafami?). Odnosi się z szacunkiem i empatią do drugiego. Żyrafa żyje, by wzbogacać życie, swoje i innych. By dawać z serca i brać z serca.

Co słyszy szakal? Co słyszy żyrafa?

Domyślacie się z pewnością, że te dwa osobniki mają nie tylko język, ale i uszy. I to po dwie sztuki każde.

Szakal, który na co dzień osądza, analizuje i uogólnia, nie ma łatwego życia. To, co dociera do jego uszu, często jest dla niego raniące, bo nie zaspokaja ani jego potrzeby kontaktu, ani wspólnoty (a jak wiadomo człowiek to istota społeczna, a szakal nie jest tu wyjątkiem). Szakal skupia się przede wszystkim na uczuciach, często tych, które Rosenberg nazywa „rzekomymi”, czyli takich, które pochodzą z głowy, a nie z serca. A jak wiadomo owe „rzekome uczucia” zrywają kontakt, więc biedaczek zostaje sam.

Inaczej miewa się Żyrafa, której strategia mówienia i słuchania opiera się na spojrzeniu na drugiego człowieka, a także na siebie, przez pryzmat potrzeb. Nawet, jeśli jej potrzeby nie zostają zaspokojone, potrafi podtrzymać relację z drugim.

Uszy Szakala odbierają słowa innych jako atak, wyrzut, krytykę, ocenę, osąd itp. Do uszu Żyrafy te same słowa dotrą jako ból, frustracja, bezsilność, czyli jako niezaspokojona potrzeba.

Każdy z nas może mieć uszy Szakala i Żyrafy do wewnątrz lub na zewnątrz. W tym pierwszym przypadku słyszane słowa stają się lustrem, w którym widzę swoje wady (szakal) lub uczucia wywołane niezaspokojonymi potrzebami (żyrafa). Mając uszy na zewnątrz usłyszę niekompetencje innych (szakal) lub ich niezaspokojone potrzeby (żyrafa).

Szakal-DinoAnimals.pl_W praktyce

To, co słyszę może we mnie zagrać na szakalą lub żyrafią melodię. Oto mała próbka:

  • “Ile razy mam Cię prosić, żebyś nie zostawiała jedzenia w samochodzie?”

Szakal (z uszami do wewnątrz): „Jaka ja głupia jestem. Przecież to nic trudnego wyrzucić ogryzek”.

Szakal (z uszami na zewnątrz): „Czepiasz się. Nic takiego się nie stało. Gadasz o ogryzku, a nie masz czasu jechać do myjni. Tobie się nie chce umyć samochodu, a mi wytykasz, że jakiś durny ogryzek zostawiłam”.

Żyrafa (z uszami na zewnątrz): „Kiedy mówisz mi, że zostawiłam jedzenie w samochodzie, to czy jesteś poirytowana, bo chciałbyś być usłyszany za pierwszym razem? Chciałbyś, żebym brała Twoje prośby pod uwagę?”

  • “Nie wiem czy mogę Ci zaufać, bo ostatnim razem kiedy Cię poprosiłem o taką małą przysługę, Ty powiedziałaś, że nie możesz tego zrobić, bo masz wiele rzeczy na głowie, a przecież to nie było nic takiego.”

Szakala (W): „Nie można mi ufać, skoro nie znajduję czasu, by pomóc przyjacielowi”.

Żyrafa (W): „Kiedy słyszę, że nie można mi zaufać, to czuję ból, bo ważna jest dla mnie relacja z drugim”.

  • “Zobaczysz, to dziecko Ci wejdzie na głowę. Będziesz jeszcze płakać przez te nowe metody wychowawcze. Dziecko powinno wiedzieć, gdzie jest jego miejsce. Naczytałaś się tych książek i wydaje Ci się, że wiesz co robisz.”

Szakal (Z): „To nie Twoja sprawa, jak wychowuję córkę. Jak patrzę na Twoje dzieci, to mam wątpliwości, czy wiesz, co to w ogóle jest wychowanie. Zajmij się lepiej swoją rodziną, bo widzę, że wiele rzeczy wymaga tam naprawy”.

Żyrafa (W): „Złoszczę się, słysząc te słowa. Chcę wolności i autonomii w wychowaniu moich dzieci”.

  • “Po co będziesz zakładać firmę. Masz pracę, stałą pensję, a wiesz, że działalność gospodarcza to nic pewnego. Poza tym, jak ty to sobie wyobrażasz. Nie masz oszczędności, masz małe dziecko, nie masz doświadczenia w prowadzeniu firmy.”

Szakal (W): „Ma rację, to beznadziejny pomysł. Jak w ogóle mogło mi się wydawać, że dam radę to zrobić? Nie mam przecież pojęcia o prowadzeniu firmy. Znowu mi się wydawało nie wiadomo co”.

Żyrafa (Z): „Kiedy mówisz, żebym nie zakładała firmy, to czy niepokoisz się o mnie i o dziecko? Martwisz się, czy będę miała wystarczająco dużo czasu, by zatroszczyć się o nie i jego potrzeby?”

  • “Nie chcę się z Tobą bawić. Nigdy już nie będę się bawić z Tobą. Będę się bawić tylko z Tatą.”

Szakal (Z): „Uspokój się w tej chwili. Ja też nie mam ochoty na zabawę z taką nieznośną dziewczynką”.

Szakal (W): „Co ze mnie za matka, że moje własne dziecko nie chce się ze mną bawić. Oczywiście znowu jestem tą złą. Tata świetnie wie, jak się z nią bawić, a ja oczywiście wszystko psuję”.

Żyrafa (Z): „Złościsz się, bo chciałabyś się bawić w to, co sama wymyślisz?”

Żyrafa (W): „Jest mi smutno, bo potrzebuję być blisko niej, także wtedy, gdy się bawi”.

SZAKAL oczekuje, że inni spełnią jego żądania. Nie respektuje prawa innych do samostanowienia. Generalizuje, uogólnia, rani. Za jego stwierdzeniami kryje się gotowy OSĄD czy OPINIA o ludziach. Szakal atakuje osobę, nie jej czyny.

prosta-technika-lagodzenia-bolu

4 ELEMENTY POROZUMIENIA BEZ PRZEMOCY (PBP)

Na model PBP składają się 4 elementy, których systematyczna realizacja przynosi skuteczną komunikację na poziomie zarówno negocjacji handlowych jak i rodzinnych.

SPOSTRZEŻENIE

Na tym etapie obserwujemy, co się rzeczywiście stało, co naprawdę zostało powiedziane – nie dodając do tego naszych ocen i osądów, nie obarczając tego, co widzimy i słyszymy, tym, co pochodzi z naszej przeszłości lub jest grą naszej wyobraźni. Chodzi o to, aby nie ferować wyroków, tylko rzetelnie uzmysłowić sobie, co się wydarzyło.

Na etapie spostrzeżeń koncentrujesz się na tym, co faktycznie ma miejsce, powstrzymując się od osądzania. W codziennym życiu często mylimy spostrzeżenia z ocenami.

OCENA

SPOSTRZEŻENIE

  • Marek zawsze się spóźnia
  • Marek spóźnił się nasze spotkania ostatnio 2 razy
  • Nigdy cię nie ma w domu, kiedy jest potrzebny
  • Nie byłeś na ostatniej wywiadówce Tomka
  • Ty ciągle jesteś zajęta
  • Kiedy ostatnio się spotkałyśmy – też byłaś zajęta.
  • Dlaczego nigdy nie możesz wynieść śmieci, tak jak cię o to proszę?
  • W zeszłym tygodniu tylko raz wyniosłeś śmieci.

Kiedy już mamy opisane fakty, do których się odnosimy – czas na drugi element Porozumienia Bez Przemocy.

UCZUCIA

Mówisz, co czujesz w tej sytuacji. Co TY czujesz, a nie „ludzie”, „wszyscy ludzie”. Te uczucia to może być ból, lęk, radość, rozbawienie, irytacja, złość, rozczarowanie. Dysponujemy całą paletą odczuć. Dlaczego więc za każdym razem używamy tych samych słów, najczęściej z uczuciami niemających nic wspólnego?

Czasem udajemy mówienie o uczuciach np.: Czuje, że to nie jest dobry pomysł, albo Czuję, że nie zależy ci na nas.

Rosenberg postuluje, aby mówić o własnych uczuciach. Przestrzega, że używanie sformułowania „czuję, że..” nie jest mówieniem o uczuciach.

Przestań się ciągle wyżywać na dziecku też nie jest mówieniem o uczuciach. A przynajmniej nie w języku empatycznej żyrafy. Poczułam się niepewnie, zaniepokoiłam się, kiedy podniosłeś dziś głos na Piotrusia mówi o naszej emocji, która związana jest z konkretnym wydarzeniem. Unikamy dzięki temu generalizowania i osądzania.

Nasza kultura nie promuje ujawniania swoich uczuć i potrzeb. Obawiamy się między innymi negatywnej oceny i wyśmiania. Co więcej uczymy tego dzieci mówiąc: nie płacz, nie złość się itp. Wyrażanie naszych emocji to ważna, wręcz niezbędna potrzeba naszej egzystencji. Jak jednak mamy wyrażać uczucia, skoro tak rzadko wchodzimy w kontakt z własnym uczuciami? W mojej praktyce często słyszałam słowa Czuję, że on mnie nie kocha. Takie czucie daje mi pewien obraz tego, co się dzieje w duszy. Jednak wydobycie z klientki, co rzeczywiście czuje czasami graniczy z cudem.

Zamiast konfrontacji z tym, co czujemy, szczerej rozmowy – stosujemy tabletki od bólu głowy, alkohol, lub zabijającą wszystkie zmysły telewizję.

W porozumieniu bez przemocy niezbędne jest rzetelne określenie swoich emocji i wyniesienie ich na światło dzienne.

OKREŚLAMY WŁASNE POTRZEBY

Rosenberg jest zdania, że osądy, diagnozy, krytyka i interpretacje cudzych zachowań to zastępcze formy ujawniania własnych potrzeb. Jeśli krzyczysz do męża, że ciągle siedzi w pracy, nie interesuje się dziećmi, to może naprawdę chcesz mu powiedzieć, że potrzebujesz więcej zainteresowania z jego strony a może więcej wsparcia przy dzieciach a może coś jeszcze innego.

Spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie: czego chcesz tak naprawdę?

Ilekroć dajemy wyraz naszym potrzebom w formie zawoalowanej, uciekając się do ocen, interpretacji, porównań, czy przenośni, nasi rozmówcy mogą się w tym doszukać krytyki. Gdy ludzie czują się krytykowani z reguły ładują całą swoją energię w obronę lub kontratak. Z resztą na to samo wychodzi, bo przecież nie od wczoraj wiadomo, że najlepszą formą obrony jest atak.

Problem nie mówienia wprost w szczególności dotyczy to kobiet. Wiąże się to z patriarchalnym systemem, w jakim żyjemy i wielowiekową kulturą, gdzie kobiety są wychowywane tak, by ignorowały własne potrzeby, w zamian zaspakajając potrzeby innych. Zamiast wziąć odpowiedzialność za własny stan emocjonalny, kobiety biorą odpowiedzialność za to jak czują się inni.

Ponieważ zaspakajanie własnych potrzeb kobiety traktują jako występek, dlatego wiele z nich uczy się negacji własnych pragnień. Jednocześnie niespełnione potrzeby domagają się realizacji, co powoduje, że za swoje niespełnienie kobiety nieświadomie obarczają winą tych, którym najwięcej ofiarowały, bezskutecznie oczekując spontanicznych przejawów wdzięczności.

Ile z nas nie doświadczyło sytuacji, kiedy zamiast wprost powiedzieć czego pragniemy rozpaczliwie czekałyśmy na zlitowanie ze strony partnera:

  • z18987735V,Zyrafy-w--Parku-Narodowym-Krugera-w-RPA– Kochanie, nie mam już siły. Kasia była dziś wyjątkowo niegrzeczna. Zrobiłam zakupy. Strasznie długa była kolejka do kas. Tomek pokłócił się z Kasią i musiałam ich rozdzielać inaczej by się pozabijali. Bartek dostał dwóję z matmy, więc ostro się za niego dziś wzięłam

A potem pada sakramentalne:

– Może byś chociaż pozmywał naczynia po kolacji?

Po którym mąż obrażonym tonem ripostuje:

– A ty myślisz, że ja w pracy kwiatki wąchałem? Też jestem zmęczony i chciałbym wreszcie odpocząć! – Jękliwa prośba żony nie budzi współczucia, lecz opór. W dodatku mąż słyszy, że żonie coś się od niego należy.

I co się dzieje? Albo mamy kłótnię, albo żona potulnie sama myje naczynia. Dla świętego spokoju. W efekcie, kobieta po raz kolejny przekonuje się o błahości swoich potrzeb. Tymczasem problem leży gdzie indziej. Przedstawia je w sposób, który miał niewielką szansę wywołać pozytywną reakcję.

Jeśli nie przywiązujemy wagi do własnych potrzeb – świat zewnętrzny też nie będzie zbytnio dbał o nie.

z20675907V,Wedlug-naukowcow-najnowsze-odkrycie-wskazuje--ze-w

PROŚBA

Mówmy wprost czego konkretnie oczekujemy od innych. Określenia typu: „kochaj mnie” a nawet „okazuj mi miłość” są zbyt pojemnymi pojęciami, nie wspominając o tym, że realizacja tych zaleceń może dla różnych osób oznaczać coś zgoła innego. Dla ciebie będzie to przytulenie i całus przed wyjściem do pracy. Dla niego „kochaj mnie” może oznaczać wezwanie do częstszych zbliżeń lub prośbę o większy dom. Może też oznaczać coś zupełnie innego. Dlatego mówmy konkretnie, czego chcemy. Nie zakładajmy, że nasz rozmówca będzie wiedział, o co nam chodzi. Jeśli do tej pory się nie domyślił, to nie liczmy na to, że tym razem się oświeci. Proś w formie twierdzącej. Proś o to, o co chcesz żeby zostało zrobione, a nie o to, czego sobie nie życzysz. Zamiast Czy ten telewizor musi grać bez przerwy? Powiedz Jestem niespokojna, potrzebuję kontaktu z tobą i chciałabym chwilę z tobą porozmawiać zanim zaczniesz oglądać swoje ulubione programy.

W takich sytuacjach nie tylko trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu. Najpierw trzeba zmienić nawykowe myślenie i działanie. Całe nasze życie uczono nas, jak być grzecznymi chłopcami i dziewczynkami, a potem grzecznymi matkami i ojcami. Depresja to nagroda za grzeczność.

Metoda Rosenberga jest skuteczna zarówno w negocjacjach między narodami jak i w relacjach rodzinnych. W języku żyraf u podstaw każdego gniewu tkwi niezaspokojona potrzeba. Trzeba tylko otworzyć się na drugiego człowieka. Oczywiście nie zawsze mamy na to chęć. Klientka zadała mi pytanie:, „Dlaczego znowu ja? Dlaczego znowu ja mam coś robić, a on będzie korzystał z mojej empatii?” Odpowiedź jest prosta: bo to się opłaca. Póki ludzie doszukują się w naszych wypowiedziach oskarżeń pod swoim adresem – nie słyszą naszego bólu. Póki nie wiedzą, czego od nich oczekujemy – robią cokolwiek.

I najważniejsze, czego możemy się nauczyć dzięki PBP – słuchać siebie. Bezcenne.

Cztery kroki rozmowy

To podstawowa zasada jaką proponuje NVC, w celu budowania dobrej rozmowy.

Obserwacja – opisujemy to co widzimy, fakty, bez oceniania.

Nazwanie uczuć – Mając przypuszczenia co do uczuć drugiej osoby, nazywamy je, mówiąc np. „Domyślam się, że jesteś zły, smutny, mam rację?”

Wyrażanie potrzeb – czyli, wyrażenie przypuszczenie co do ewentualnej przyczyny określonego stanu emocjonalnego, np.: „Mam wrażenie, że masz do mnie żal, że wczoraj nie pozwoliłam ci obejrzeć bajki. Masz żal, bo sam chciałbyś decydować o tym jak spędzasz czas?”

Prośba – sformułowanie jej za drugą osobę, ale z możliwością skorygowania. „Czy dobrze rozumiem, że też chciałbyś decydować o tym, jak będziemy spędzać wspólnie czas?”

Dbając o siebie, nie ranić drugiej osoby – to naczelna zasada. Według zasad „porozumienia bez przemocy”, stosujemy dokładnie ten sam schemat, np. „Kiedy podnosisz na mnie głos”(Obserwacja) – „czuję złość, smutek, jest mi bardzo przykro”(Uczucie) – „ponieważ bardzo potrzebuje spokojnej rozmowy i szacunku” (Potrzeba) – „proszę cię, żebyś mówił do mnie spokojnym głosem”(Prośba).

Zarówno w języku angielskim jak i polskim, słowo – „szakal”, wywołuje podobne, negatywne skojarzenia. I o nie właśnie tutaj chodzi. Jest to bowiem język „ujadania”, „szczekania”, „jazgotu” – ataku, oskarżeń, obwiniania. Język, w wyniku którego powstają zranienia, skaleczenia, zadrapania. Jego celem nie jest porozumienie, lecz wygrana. Oczywiście własna – co automatycznie oznacza przegraną rozmówcy. Jest to więc język siły, używanej przeciwko niemu, który ma go zranić, poniżyć, osłabić. Co ciekawe, ponieważ nierzadko obu rozmówcom przyświecają podobne motywy czy cele – więc najczęściej nikt nie wychodzi z takiej rozmowy bez szwanku. Dlatego często trudno wskazać zwycięzcę – mamy raczej do czynienia z dwojgiem „przegranych”. Co najwyżej jeden z nich jest mniej albo bardziej poraniony niż drugi.

Dlaczego żyrafa?

Alternatywą języka szakala jest „język żyrafy” albo „język serca”. Rosenberg wyjaśnia, że określenie ma związek z faktem, iż podobno żyrafa ma największe serce spośród lądowych ssaków. Dlatego żyrafa. A dlaczego serce? Bo serce jest symbolem emocji i potrzeb. I jeśli mówię o swoich emocjach i potrzebach, to używam języka nieinwazyjnego. Bo nie mówię o tobie – ale o sobie. To znany skądinąd komunikat JA – alternatywny wobec komunikatu TY, który nie jest wytworem „serca”, lecz oceniającego i „diagnozującego” umysłu.

Empatyczna z20675907V,Wedlug-naukowcow-najnowsze-odkrycie-wskazuje--ze-wżyrafa –  dzięki swojej długiej szyi, widzi znacznie dalej od innych zwierząt, a jej serce ważące kilka kilogramów, jest największym sercem wszystkich ssaków. Symbolizuje ją szczerość, umiejętność słuchania i  brak oceniania innych.

Agresywny szakal – zwinny, przebiegły, jedno z najbardziej drapieżnych zwierząt na świecie. Symbolizuje go oczekiwanie, że inni spełnią jego żądania, nie respektuje innych ludzi, jako odrębnych istot, generalizuje, osądza, stosuje zasadę, ze „najlepszą obroną jest atak.”

W praktyce NVC nie zajmuje dużo czasu. Zmiana jednak sposobu myślenia i sposobu naszej komunikacji  jest procesem i aby nauczyć się stosowania języka empatii, jak z nauką języka obcego ważna jest systematyczność i konsekwencja, ale przede wszystkim odpowiedzenie sobie na pytania:

Czego potrzebuje? Jak się czuje? Co jest dla mnie ważne?_4ff9a5243e3c5

Krok 1 – SPOSTRZEŻENIE –  NIE OCENA

Na tym etapie opisujemy rzeczywistość – Odpowiadamy na pytanie – co się wydarzyło?  Obserwujemy fakt, nie dodajemy własnych ocen i sądów, nie generalizujemy ze zdarzeniami z przeszłości lub czarnowidztwem przyszłościowym.

Spostrzeżenie Ocena
Spóźniłaś się dziś 10 minut na spotkanie Ty zawsze się spóźniasz na spotkania
Widzę, że nie masz teraz czasu na rozmowę Zawsze brakuje Ci czasu aby ze mną porozmawiać

Krok 2 – Uczucia towarzyszące

Na tym etapie przyglądamy się własnym uczuciom,  odpowiadamy sobie na pytanie – co JA czuję?

Nie co inni czują w takich sytuacjach, nie co wszyscy czują lub czuć powinni?  Nie ma uczuć dobrych i złych – są emocje, które przyjemnie się przeżywa i te które przeżywamy trudniej – oba rodzaje są potrzebne do zachowania równowagi.

Rosenberg wyróżnia manipulowania uczuciami i używania takich sformułowań jak „Czuję, że to nie ma sensu….” „Czuję, że się mną nie interesujesz”

Określ konkretnie swoją emocję, którą teraz przeżywasz!

Uczucia własne Uczucia społeczne
Jestem zniecierpliwiona , kiedy się spóźniasz Przykro się robi, kiedy ktoś ciągle się spóźnia na spotkanie
Poczułam się przygnębiona. Ludzie czują się olani, gdy nie inni nie mają dla nich czasu.

Krok 3 – Określenie własnych potrzeb

Na tym etapie określamy własne potrzeby, nie normy i przekonania społeczne, odpowiadamy sobie na pytanie – czego JA tak naprawdę chcę?

Powszechnie nie mówimy wprost na czym nam zależy. Używamy osądów, diagnoz, krytyki, interpretacji zachowań innych, ubieramy nasze potrzeby w te różne formy, mając nadzieję, że nasz rozmówca wpadnie na to co jest dla nas ważne?  W komunikacie ukrytym druga strona słyszy tylko krytykę, co powoduje szybką reakcję obrony przez atak (język szakala)

Potrzeby własne Potrzeby społeczne ( normy, przekonania)
Nie chcę czekać na Ciebie kiedy się spóźniasz. Nikt nie lubi czekać na umówione spotkanie.
Chciałabym chwilę z Tobą porozmawiać Nie widać, że jest mi przykro i chcę pogadać?

Krok 4 – Prośba

Na tym etapie komunikujemy wprost swoje prośby, odpowiadamy sobie na pytanie – czego JA oczekuje od innych?

Krótko, zwięźle i na temat, w formie twierdzącej, w pierwszej osobie liczby pojedynczej.  Wyrzucamy z głowy schemat, że ktoś wie co chcemy powiedzieć – gdy mówimy „zjadałabym coś” nie jest to jednoznaczne z powiedzeniem „Zrób mi proszę kanapkę z serem”

Prośba wprost Prośba typu domyśl się
Jestem zniecierpliwiona, kiedy nie przychodzisz na czas, potrzebuję informacji, że się spóźnisz, żeby na Ciebie nie czekać. Następnym razem to się nie powtórzy.
Potrzebuje kontaktu z Tobą i chciałabym chwilę z Tobą porozmawiać. Chyba widać o co mi chodzi?

Źródło: https://tyibiznes.com.pl http://dziecisawazne.pl/   http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/    http://mamadu.pl/     http://www.profnet.org.pl/

Misterium Dźwięków i Wibracji – koncert mis, gongów, kamertonów. Gong and Tibetan Singing Bowl Meditation

bck3_edited
Terapia dźwiękiem

Zapraszamy na koncert niezwykły: misy, gongi i kamertony terapeutyczne.
Piękny masaż komórkowy, podczas którego ciało i umysł wprowadzone zostają w stan głębokiego relaksu, wyciszenia, podobnego do medytacji.
Ciało, pozbawione blokad i napięć, zaczyna odczuwać lekkość i błogi spokój.
Warsztat Elemiah oraz Małgorzata Papała zapraszają.
Miejsce: Lipowa 8, Szkoła Akupunktury Tradycyjnej w Bydgoszczy

Warsztat Elemiah
Warsztat Elemiah

Czas: 6 maja 2015 r., godz. 19.00 – ŚRODA –
Inwestycja: 25 zł
Link do wydarzenia, udostępnij, zaproś znajomych –https://www.facebook.com/events/363350627204989

Warsztat Elemiah Wydarzenia do polubienia:
https://www.facebook.com/Warsztat.Elemiah

Proszę wziąć ze sobą swój ulubiony kocyk, pled, śpiwór, poduszkę. Karimatę. Założyć ciepłe skarpetki i miękkie, wygodne ubranie 🙂 Zapraszamy o 18.50.

więcej: http://elemiah.pl/aktualnosci

Koncerty mis, gongów i kamertonów będą się odbywały od kwietnia WE ŚRODY ! Pierwsza środa miesiąca, czasem także trzecia. Serdecznie zapraszamy! 🙂

Masaż dźwiękiem, kąpiel w dźwięku, gongi i misy dźwiękowe, tybetańskie

Warsztat ElemiahTerapia dźwiękiem jest masażem komórkowym. W trakcie drgań, wibracji, dźwieków ciało i umysł wprowadzone zostają w stan głębokiego relaksu, wyciszenia, podobnego do medytacji, twórczej wizualizacji. Dochodzi do zsynchronizowania obu półkul mózgowych. Ciało, pozbawione blokad i napięć, zaczyna odczuwać lekkość i błogi spokój.
Fala akustyczna niesie energię mechaniczną oraz informację. Muzyka i dźwięki oddziałują na narząd słuchu, ale także na tkanki całego ciała na zasadzie pobudzenia mechanicznego do drgań. Drgania te są rejestrowane przez sieć wyspecjalizowanych komórek nerwowych. Amplituda tych drgań zależna od natężenia dźwięku i jego częstotliwości. Jest ona w typowych warunkach odsłuchowych bardzo mała, praktycznie zauważalna tylko przy bardzo głośnych, niskich tonach.

Przechwytywanie2Zjawisko to wykorzystywane jest w masażu dźwiękiem mis tybetańskich, które po uderzeniu wytwarzają dźwięk będący złożonym wielotonem nieharmonicznym. Jego składowe dają dudnienia o częstotliwościach leżących głównie poniżej pasma akustycznego w strefie większości rezonansów mechanicznych organów ciała ludzkiego oraz fal alfa i theta mózgu.

Metodę masażu dźwiękiem mis tybetańskich przywiózł do Europy niemiecki inżynier i radiesteta Peter Hess, którą popularyzuje od niemal 30 lat, od 1986 r. Rozwinął on metodę masażu dźwiękiem na bazie swoich długoletnich badań pochodzących z jego podróży do Nepalu, Indii i Tybetu. Dostosował tę wiedzę do potrzeb ludzi z zachodu. Podstawą masażu dźwiękiem jest prastara wiedza o oddziaływaniu dźwięku, która już przed 5000 lat znajdowała zastosowanie w hinduskiej sztuce leczenia.

mini-dscn2160-300x225Dźwięk mis jest odczuwany w ciele jako bardzo przyjemne doznanie. Tym dźwiękiem, wibracją nasycamy się, cieszymy. Jeżeli jesteśmy zharmonizowani, wówczas jesteśmy zdrowi. Dysonanse czynią nas chorym. Wychodząc z założenia, że powstaliśmy z dźwięku, mamy do niego głębokie zaufanie. Będąc w tym zaufaniu do dźwięku odczuwamy drgania w ciele, oddech staje się coraz głębszy. W tym stanie można łatwo uzyskać tzw. stan alfa, który osiągamy poprzez ćwiczenia odprężające, bądź na moment przed zaśnięciem. W tym stanie relaksu jest widoczne wspaniałe działanie uwalniania, oczyszczania. Gongi przebudzą cię nawet wtedy, gdy myślisz że nie jesteś jeszcze na to gotowy. Oczyszczają i energetyzują. Są potężne, ale działają także na bardzo subtelnych poziomach poprzez bogactwo dźwięków składowych, alikwotów. Kamertony to przede wszystkim wibracja. Są w stanie, przy odpowiedniej sekwencji, nawet pomóc w niszczeniu komórek nowotworowych. Tingsze to dzwonki medytacyjne z Tybetu. Wibrują mocno i wysoko. Oddziałują szczególnie silnie na czakry wyższe. Dzwonki wietrzne  Shanti oraz  Koshi wydają krystaliczny, odprężający dźwięk. Kij deszczowy daje ukojenie, uczucie delikatnego głaskania nadmorskich fal.

10687256_851867368210065_1620864263727472150_oJak działa masaż dźwiękiem: kiedy wrzucimy kamień do jeziora, powstają fale koncentryczne, która przenikają całe jezioro. Każda molekuła, każda komórka wody zostaje wprawiona w ruch. Podobnie dzieje się w naszym ciele. Dlaczego? Ponieważ nasze ciało składa się w 70 – 80% z wody. Wspaniałe drgania wchodzą w ciało i rozprzestrzeniają się koncentrycznymi falami poprzez nie. To wspaniały masaż dla 100 bilionów komórek w ciele – masaż komórkowy. Dźwięk precyzyjne dobrany dodaje energii komórkom zdrowym, a komórki, które uległy mutacji są niszczone. Rozpoczyna się ruch regeneracyjny komórek. Gdy ciało jest wolne od blokad wówczas drgania dźwięku przepływają swobodnie. Wiemy jednak, że nasze ciało z reguły nie jest wolne od blokad. Dzięki negatywnym doświadczeniom z dzieciństwa, codziennym problemom, poprzez stres wytworzyła się w naszym ciele pewna ilość blokad, które są często wyraźnie odczuwalne np. w stawach i w napięciach mięśni, często bardzo bolesnych.

Zapraszamy na Misterium Dźwięków i Wibracji. Koncert mis, gongów i kamertonów terapeutycznych.

Więcej: www.elemiah.pl

Aktualne koncerty Misterium Dźwięków i Wibracji

Zapraszamy do polubienia nas na fb: https://www.facebook.com/WarsztatElemiah 

mgr Małgorzata I. Papała, terapeuta dźwiękiem

Misterium Dźwięków – koncert mis, gongów, kamertonów i kryształów górskich

misy_lipowa_pazdziernik_Zapraszamy na koncert niezwykły: misy, gongi i kamertony terapeutyczne – 16.X
Każdy uczestnik otrzyma, wybrany przez siebie, Kryształ Górski z którym będzie pracował podczas medytacji więcej nt.: http://elemiah.pl/blog/2014/10/06/krysztal-gorski-kamien-o-najsilniejszym-dzialaniu-oczyszczajacym

Koncert poprowadzi Mirosław R. Suszczyński, absolwent Polskiego Towarzystwa Terapii Dźwiękiem. 
Piękny masaż komórkowy, podczas którego ciało i umysł wprowadzone zostają w stan głębokiego relaksu, wyciszenia, podobnego do medytacji.
Ciało, pozbawione blokad i napięć, zaczyna odczuwać lekkość i błogi spokój. 

60 minut głębokiego relaksu…. 🙂 plus czas na oczyszczanie Kryształów Górskich misami i białą szałwią.
Medycyna Naturalna Lipowa oraz Warsztat Elemiah zapraszają.

Miejsce: Lipowa 8, Szkoła Akupunktury Tradycyjnej w Bydgoszczy
Czas: 16 października, godz. 19.00

Inwestycja: 25 zł

Link do wydarzenia, udostępnij, zaproś znajomych –https://www.facebook.com/events/1477674289159534

Warsztat Elemiah Wydarzenia do polubienia:
https://www.facebook.com/Warsztat.Elemiah

Proszę wziąć ze sobą swój ulubiony kocyk, pled, śpiwór, poduszkę. Założyć ciepłe skarpetki i miękkie, wygodne ubranie 🙂

więcej: http://elemiah.pl/aktualnosci

O działaniu kryształu górskiego: http://elemiah.pl/blog/2014/10/06/krysztal-gorski-kamien-o-najsilniejszym-dzialaniu-oczyszczajacym

Zapraszamy www.elemiah.pl

Kryształ górski – kamień o najsilniejszym działaniu oczyszczającym


Kryształ Górski jest kamieniem o najsilniejszym działaniu oczyszczającym – zarówno ciało, umysł, jak i pomieszczenia. Przez tę właściwość zwany jest „królem kryształów”, „neutralizatorem”, „solą ziemi”.  Ze względu na swą przejrzystość kamień ten symbolizuje czystość. Przyciąga moc światła i energii.

Nieskazitelna czystość, silny połysk sprawiły, że był on często utożsamiany z diamentem; stąd wiele nazw nieprawidłowych jak: diament alaskański, bohemiński, islandzki, meksykański lub marmora.

Sześć ścianek kryształu reprezentuje sześć czakr. Zbiegają się w jeden punkt, symbolizując siódmą czakrę – korony. Dzięki temu łączymy się z nieskończonością. Większość kryształów kwarcu wyrasta na płaskiej powierzchni. Zazwyczaj u podstawy są przydymione i mleczne, a u szczytu jaśnieją – to symbol wzrostu do mętnych początków do punktu najjaśniejszego, łączącego nas z nieskończonością i harmonią kosmosu. W swojej doskonałości kryształy kwarcu przypominają piramidy, będące także narzędziem wprowadzania do fizycznej rzeczywistości energii wysokich częstotliwości.

Nazwa kryształu górskiego pochodzi od łacińskiego słowa krystallos, czyli lód. To biały kwarc, oprócz funkcji dekoracyjnych, ma wiele zastosowań w magii, uzdrawianiu, medytacjach czy wróżbiarstwie. Energetyzuje, leczy, pochłania niekorzystne wibracje, niweluje szkodliwe promieniowanie, energetyzuje czakramy, utrzymuje odpowiedni poziom ducha podczas medytacji. Ma właściwości ochronne, stanowi tarczę odbijającą negatywne czy niskie wibracje zawiści, złości i złorzeczeń. Wzmacnia siłę myśli i intencji, zwłaszcza podczas medytacji i modlitwy. Choć wyglądem przypomina lód, w dotyku oraz w działaniu jest ciepły i przyjemny.

 Oczyszczanie kryształów:

To jak się pozyskuje kryształy, w jaki sposób się je przechowuje, transportuje, traktuje jak towar, sprawia, że istota ich pierwotnych informacji i zdolności energetycznych, otwierania czakry serca,  jest częściowo lub całkowicie nieczynna. Często są martwe energetycznie i wymagają odnowy, nawiązania świadomego kontaktu z „mieszkającą” w nich istotą – esencją przekazu.

k.gorski_rozdzka_1b
Kryształ górski

Zabiegi oczyszczające, najlepiej łączyć je ze sobą:

  • kąpiel pod bieżącą wodzie. Intencja:  wraz z nią spływają z niego wszelkie zanieczyszczenia i niekorzystne wibracje,
  • kąpiel sucha w soli,
  • kąpiel w solonej wodzie, najlepiej morskiej,
  • kąpiel w promieniach słońca, świetle księżyca w pełni,
  • zakopanie w ziemi,
  • medytacje,
  • kontakt z innymi, czynnymi kryształami, szczotka ametystowa,
  • kąpiel przy dźwiękach mis tybetańskich, mantr, śpiewu, muzyki,
  • okadzenie ziołami, białą szałwią, mirrą,
  • rytuały ognia.

Dołączamy do tego dużo miłości. Czasem zaś także specjalne mieszanki z dołączonym odpowiednim rytuałem.

Kryształ indywidualnie dobierany dla osoby – ma właściwość przechowywania informacji z „programem”, „kodem energetycznym”, który jest zaproszeniem do swojego życia szczególnej Istoty i połączenia z jej wibracjami, od tej pory związanej z Jego losem i działaniami duszy – rodzaj Przyjaciela Krystalicznego.

Kamienie mają w sobie moc tworzenia, ogromną siłę. Kryształy możemy kodować informacjami. W tym celu należy najpierw je oczyścić, następnie wziąć w dłonie i przekazywać mu konkretne myśli, medytować. Jeśli chcemy, żeby miały duży magiczny potencjał, wówczas z takim kryształem pracujemy przez jakiś czas, żeby zmagazynowały odpowiednią ilość wibracji.

Z pomocą kryształów możemy też walczyć z własnymi słabościami i wadami. Wizualizujemy naszą wadę, kierujemy w jej stronę kryształ i wyobrażamy sobie światło, które wypływa z kryształu i ją rozpuszcza.

Kwarc posiada geometryczną, regularną strukturę kryształów, cząsteczek kwarcu: trygonalną.  Ma naturalne właściwości pobierania, magazynowania i wysyłania informacji do otaczającej przestrzeni lub ściśle określonego miejsca. Dlatego też wykorzystuje się  kwarcu w technologiach medycznych, optyce, elektronice, np. systemach komputerowych, do wytwarzania ultradźwięków, częstotliwości fal radiowych. Właściwości jego są stale badane.

Struktury kwarcowe posiadają właściwości rezonatora energetycznego.  Informacja, która jest w nim pierwotnie bądź wtórnie zawarta przekazywana zostaje przez cząsteczki od ściśle określonego miejsca w jego strukturze i przekazywana na zewnątrz z niezwykłą siłą – fali nakładającej się jedna na drugą i kolejną. Czyli teoretycznie każda z cząsteczek ma taki sam zapis informacyjny, ale emanacja tego zapisu jest wzmacniana przez każdą następną, dochodząc do krańca struktury z niezwykłą siła, jakby pobudzana nieustannie wewnętrzną istotą swojej emanacji.

Niewielki kawałek zaprogramowanego kwarcu o wielkości około centymetra jest wyczuwalny i odbierany jako nośnik energetyczny i informacyjny w promieniu około 20 km.

Kwarce wykazują zdolności do świecenia jasno żółtym światłem pod wpływem tarcia lub pobudzania poprzez uderzanie, powyżej 200 stopni C świecenie może przybrać barwę niebieską. Jest to zjawisko zwane jako termoluminescencja. Mają również właściwości piezoelektryczne: ładowania się elektrycznego pod wpływem nacisku.

Ze względu na różne domieszki kryształów, posiadają one różne spektrum oddziaływania, spektrum występowania jako nośnika informacji w określonych przedziałach wibracji. Kryształy górskie, przezroczyste lub mleczne, mają najszersze pasmo i najszersze zastosowanie.

Specyficzne pasma zajmują kwarce różowe, dymne, zielone, niebieskie, ametysty, cytryny, czarny – morion, awanturyn, wszystkie odmiany chalcedonu oraz kryształy górskie z niewielkimi widocznymi domieszkami.

Różnorodność emanacji kryształów

KRYSZTAŁ GÓRSKI – KRYSZTAŁ PEŁNI – pełnia emanacji ducha w materii

553122_481631625217394_613596675_nKryształ górski wibruje całym zakresem emanacji energetycznej – na wszystkich poziomach połączenia człowieka z Ziemią i jego Wyższym Ja. Działa na wszystkie struktury materialne w zależności od potrzeby i kierunku działania. Jest nadzwyczaj uniwersalnym i skutecznym łącznikiem z wibracjami Natury, integracji z Nią i dostrajaniu się do Wewnętrznego Krystalicznego Serca Ziemi. Współistniejąc z tym kryształem i medytując z jego promienną, radosna naturą łączymy się ze wszystkimi aspektami wewnątrz nas. Doznajemy krystalicznej czystości umysłu, co daje nowe spojrzenie na otoczenie i pozwala pożegnać się z dotychczasowymi trudnościami czy blokadami energetycznymi. Dostraja nas do wibracji szczęścia i spełnienia poza światem iluzji. Daje wgląd w stosowane na nas zasłony iluzji i ogólnospołecznych schematów myślowych i prowadzi do klarownego i jasnego spojrzenia na życie bez osądzania i oczekiwań.

Kryształ górski podnosi ogólną witalność organizmu i tworzy przestrzeń, w której działania nasze mają moc sprawczą i są skierowane dla dobra naszego i wszystkich istot żywych. Stąpamy po ścieżce przeznaczenia z pewnością i krystalicznie czystym, oświeconym umysłem. Wszelki próby przebijania się pomysłów i emanacji ego są połączone z głębokim wglądem i błogim bez-myśleniem. Codzienna medytacja z tym kryształem nadaje stabilności naszej drodze – ku połączeniu się ze wszystkimi Istotami wibracjami czakry serca – czystej, bezwarunkowej Miłości.

Wisior z kryształu górskiego
Wisior z kryształu górskiego

Kryształ górski ma bardzo silną uzdrawiającą energię. Możemy:

  • nosić go  przy sobie, dzięki temu w każdej chwili będzie nas energetycznie wspierać, podnosi energię, dodaje pewności, ułatwia pozytywne załatwianie trudnych spraw. Pomaga jasno i logicznie wypowiadać się , pomocny przy ustnych egzaminach,
  • mentalnie zaprogramować go, by oczyszczał i harmonizował naszą aurę, jeśli jesteśmy chorzy, źli lub zmęczeni,
  •  trzymać go w dłoniach, w kieszeni, oglądać, kiedy potrzebujemy skupienia, ten sposób zabezpiecza również pole auryczne, doprowadza do równowagi umysł, usuwa zakłócenia, małe niedyspozycje chorobowe, nadaje myślom jasności i lotności.
  • uznać za towarzysza naszych medytacji, modlitwy. Jest jedynym kamieniem, który odblokowuje  wszystkie czakry dają się do tego celu niewielkie graniastosłupy
  • spać z nim. Kładziemy je w okolicy miejsca, które chcemy wspomóc, lub trzymamy w ręku. Jeśli zgubimy w nocy kryształ, to nie należy się tym przejmować, bowiem kryształy wędrują zawsze tam, gdzie tego najbardziej potrzebujemy,
  • przykładać rozgrzany słońcem na obolałe miejsce, zmęczone bolące oczy, podczas medytacji na splocie słonecznym.
  • lecznicza woda kryształowa – wzmacnia pamięć, nadaje jasności myślom, podnosi nastrój, ułatwia koncentrację, pomaga w pracy nad sobą. Polecana szczególnie dzieciom uczącym się. Wzmacnia zdolności parapsychologiczne. Kryształ górski poprawia jakość wody pitnej (do dzbanka z wodą wrzucić kawałek kryształu). Woda taka nabiera smaku, daje siłę witalną. Pić ją należy zwłaszcza przy biegunkach i braku energii życiowej. Służy też do przemywania oczu.  Woda kryształowa – przepis: Zagotować 1 litr wody, ostudzić. Kamień kryształu wyparzyć. Do litrowego słoja wlać chłodną przegotowaną wodę, włożyć kamień na 24 godziny. Postawić na parapecie okiennym, po czym można go wyjąć bądź zostawić. Można używać bez ograniczeń, a ubytki uzupełniać przegotowaną wodą. Następnie wodę wypijamy. W zależności od potrzeb możemy pić wodę również z innych kamieni np. z kwarcu różowego, cytrynu, ametystu. Taką wodę można używać cały rok, podobnie jak każdą inną wykonaną w podobny sposób. Słoik z wodą ma być zamknięty lub przykryty szklanym spodeczkiem.
  • Dobrze jest wyczyszczony kryształ trzymać na słońcu i w razie potrzeby (początek niedyspozycji, pogorszenie nastroju, stres, zbyt niskie lub wysokie ciśnienie) włożyć kamyk do ust, trzymać 10 do 15 minut.
  • duże kryształy możemy trzymać w domu jako elementy energetyzujące lub oczyszczające. Pochłaniają one elektrosmog i niwelują promieniowanie żył wodnych. Pamiętać jednak należy, że trzeba je dość często czyścić – przynajmniej raz na tydzień. W Feng Shui stosuje się je również jako elementy rozpraszające, kierujące i częściowo blokujące energię.
  • nosić  na ciele w postaci wisiorka,
  • szczotka kryształowa, którą posiada właściwości ochronne, wchłania zakłócenia energetyczne, oczyszcza ze smogu energetycznego. Należy ją ustawić blisko  urządzeń typu TV, komputer, telefon komórkowy.
  • działa zbawiennie na organy wewnętrzne, szczególnie nerki i organy płciowe,
  • wspomaga pracę nadnerczy oraz pobudza płodność zarówno kobiet, jak i mężczyzn,
  • Kryształ górski
    Kryształ górski
  • łagodzi objawy bolesnego miesiączkowania,
  • dobrze wpływa na cerę oczyszczając ją z toksyn,
  • stymuluje funkcjonowanie mózgu i pomaga w przepływie energii wewnątrz organizmu
  • pomaga tamować krwawienia,
  • wzmacnia system nerwowy,
  • łagodzi bóle głowy,
  • poprawia również wzrok,
  • usuwa dolegliwości związane z bólem kręgosłupa,
  • reguluje pracę serca,
  • w sferze zdrowia psychicznego przywraca równowagę wewnętrzną, uspokaja i umacnia aurę, oddala negatywne myśli,
  • łagodzi napięcia,
  • odblokowuje połączenia nerwowe,
  • ustępują stany zapalne,
  • Hildegarda z Bingen, do leczenia chorób tarczycy i oczu, używała kryształu górskiego nagrzanego słońcem. Podgrzany kamień należy przykładać do wola, kilka razy dziennie. Dobre efekty daje noszenie kryształowych korali (codziennie czyścić pod bieżącą wodą, raz na kilka dni wykładać na słońce). Przy zawrotach głowy i zaburzeniach błędnika należy  nosić wisiorki z kamienia górskiego. Rano i wieczorem przez 20 minut na czole, między brwiami, należy przykładać piramidkę kryształową
  • przy wypryskach (trądziku) dzbanek wystawić na działanie słońca,
  • przejmuje na siebie niedobre wibracje ludzi. Potrafi ogrzać ludzkie serca, zmienić osoby zasadnicze  i surowe w otwarte i przychylnie nastawione do bliźnich,
  • oczyszcza krew, ciało i umysł,
  • wykorzystywany jest do akupresury stóp.

Pomimo swego wszechstronnego oddziaływania leczniczego, kryształ górski jest źródłem wielkiej energii i dlatego należy postępować z nim ostrożnie. Należy pamiętać, że wzmacnia działanie wszystkich innych kamieni, które znajdą się w jego pobliżu lub są razem z nim stosowane. W astrologii przypisany jest do znaku Lwa.

Choć kryształ górski ma wszechstronne działanie dla wszystkich znaków zodiaku, szczególną estymą otacza ludzi urodzonych w znaku Koziorożca, Lwa i Bliźniąt. Wspomaga leczenie nowotworów, zawrotów głowy, chorób oczu, tarczycy, działa przeciwbólowo,  bioenergoterapeutycznie.

Jak kupować kryształy?

Na pewno nie w sklepie jubilerskim, są tam piękne okazy, cieszą oko i na pewno mają swoje działanie, ale jest to ułamek tego, co potrafi może mniej atrakcyjny, ale za to mocniejszy kryształ surowy. Udaj się na giełdę minerałów i kamieni. Przedtem skup się w domu na tym, byś kupił właściwy kamień, który będzie z Tobą współpracował. Nie sugeruj się wielkością kamienia. Podejdź do stoiska i patrz przez chwilę, może któryś z kamieni zawoła: Weź mnie! Dyskretnie przeciągnij wnętrzem dłoni nad kamieniami. Skup się na odczuciach. Może pojawi się lekkie mrowienie, a jeśli w pewnym momencie będzie ono intensywniejsze, oznacza to, że to Twój kamień Cię woła. Weź go do ręki, poczuj jego energię, zapytaj go w myślach, czy chce być z Tobą. Czasem jest tak, że kryształ przyklei się do ręki, przytuli.

No dobrze! Masz już ten „swój” kryształ. Możesz zainicjować go sobie do pracy. Wymyśl swoją własną formułę i wypowiedz ją, trzymając kryształ w ręku. Przedtem umyj go pod bieżącą, zimną wodą, wizualizując, jak spływają z niego wszelkie zanieczyszczenia.

Należy dbać o to aby kryształ nie był dotykany przez inne osoby.

Pamiętać trzeba o tym, by dać mu co jakiś czas odpoczywać (można mieć dwa kryształy). Kryształ zmęczony mętnieje, traci blask i siłę. Można założyć, że odpoczywa co trzy dni.

Kryształy o różnych kształtach mogą mieć odmienne zastosowanie, mogą też przekazywać nam różne informacje.

Kryształ o ostrym zakończeniu z jednej strony ściąga energię, a następnie z wierzchołka emituje wiązkę energii.

Zrost ukośny w kształcie litery V oznacza rozwidlenie dróg. Taki kryształ pokazuje nam, że trzeba podjąć jakąś decyzję, chociaż zawsze istnieje ryzyko niezadowolenia z tego, że nie podjęło się innej. Takie myślenie jednak nic nie daje: trzeba podjąć decyzję i nie zastanawiać się, co by było gdyby…

Przerost ukośny, czyli dwa kryształy zrośnięte i tworzące krzyż pokazują nam, jak czerpać radość i naukę z przeszkód, jakie pojawiają się na naszej drodze. Energia takiego kryształu może wspierać harmonię w związkach.

Kryształ obustronnie ostro zakończony pokazuje, jak połączyć dwie na pozór sprzeczne i nie dające się pogodzić rzeczy. Oczywiście dotyczy to głównie kryształu, który w naturalnych warunkach wykształcił oba końce. Czasami wcale nie musimy odrzucić jednej rzeczy, żeby mieć drugą. Sztuka polega właśnie na połączeniu.

Szczotki krystaliczne pokazują tkwiącą w człowieku różnorodność. Możemy zachować swoją odmienność nie tracąc przy tym korzeni. Szczotki dobrze działają jako odpromienniki.

Kryształ ostro zakończony z jednej strony, a z drugiej zaokrąglony służy do masażu i refleksoterapii.

Przy wyborze kryształu najlepiej kierować się intuicją, gdyż wtedy mamy największą szansę wybrać taki, który jest dla nas najodpowiedniejszy w danym momencie. Teoretycznie im jest czystszy i bardziej przejrzysty, tym lepiej. Wszystko jednak zależy od celu, w jakim chcemy go wykorzystać.

Grupa: kamień szlachetny z grupy Kwarcu
Barwa: biała lub bezbarwny, przezroczysty, często zmętniały
Wzór chemiczny: SiO2 (dwutlenek krzemu)
Połysk: szklisty, żywiczny
Układ krystalograficzny: trygonalny, sześcioboczne słupki

Twardość w skali Mohsa: 7
Jest minerałem nadzwyczaj odpornym na działanie kwasów i zasad.

Pochodzenie: pegmatyty, skały magmowe, utwory hydrotermalne, żyły typu alpejskiego, aluwia
Występowanie: Indie, Sri Lanka, Kenia, Madagaskar, Brazylia, Gujana Francuska, USA (Maine, Nowy Jork, Płn Karolina, Arkansas, Kalifornia), Rosja, Ukraina, Kazachstan, Gruzja, Szwajcaria, Austria, Włochy, Niemcy, Czechy, Polska, Francja.

Pielęgnacja i środki ostrożności: Kryształy należy myć bardzo często pod bieżącą wodą, gdyż z łatwością wchłaniają negatywną energię z otoczenia. Następnie należy wystawić je na działanie promieni słonecznych. Jednak w bardzo wysokiej temperaturze mogą popękać.

Czasami w Krysztale Górskim występują inkluzje obcych minerałów: goethytu (Kwarc Gwiaździsty), złota, pirytu, rutylu (Kwarc Rutylowy), turmalinu (Kwarc Turmalinowy).

Biała, nieprzezroczysta odmiana kwarcu nosi nazwę Kwarcu Mlecznego. W strukturze Kwarcu Mlecznego znajdziemy ogromną ilość wrostków cieczy z pęcherzykami gazu lub wrostków minerałów ilastych (np. Kaolinitu). Niekiedy Kryształ Górski zawiera w swojej strukturze libelle – pęcherzyki z gazem lub płynem, dla których wypełnieniem bywa kwas węglowy lub roztwór soli. Kryształ Górski wygląda wtedy tak, jakby był wypełniony kroplami wody. Inny efekt szczególnie ceniony w jubilerstwie to występujące w Krysztale wrostki rutylu (Kwarc Rutynizowany). Cały szereg innych minerałów, stanowiących wypełnienia Kwarcu może powodować także efekt tęczowej poświaty Kryształu. Kryształ Górski w dotyku jest zawsze chłodny – dzieje się tak dlatego, że cechuje go bardzo dobre przewodnictwo cieplne oraz duża pojemność cieplna, co powoduje odczuwalne zimno w dotyku. Pod wpływem ciepła dłoni przejmuje temperaturę.

Małgorzata I. Papała

www.elemiah.pl

Terapia dźwiękiem – kamertony terapeutyczne

Kamerton, inaczej diapazon, jet to przyrząd służący do strojenia instrumentów muzycznych.

W zależności od dobranego kamertonu, jego częstotliwości, możemy uzyskać różne interwały, czyli bukiet drgań, częstotliwości, który powstaje z nakładania się na siebie czystych tonów. Działając zaś na poszczególne organy, meridiany, czakramy, wpływa na świadomość.
Oddziaływanie kamertonów na organizmy żywe wykorzystywane jest w muzykoterapii i w sesjach relaksacyjnych. Komórki, narządy i ośrodki energetyczne wchłaniają energię dźwięków. Dodatkowo same drgając, rezonują z drganiami kamertonów i tworzą interwały, które zmieniają świadomość i postrzeganie otaczającego świata.
Moc kamertonów polega na tym, że emanujący z nich dźwięk dociera wprost do rozstrojonego organu i przywraca w nim równowagę. Wibracja dźwięku działa na poziomie komórkowym, dlatego właśnie kamertony są tak skuteczne. Dzięki nim można wyleczyć większość chorób. Terapia kamertonami przynosi rewelacyjne skutki w leczeniu nowotworów. Pomaga także w leczeniu zaburzeń psycho-emocjonalnych,np. chorób serca, nerwic, stanów lękowych.

Interwał jest to odległość między dwoma dźwiękami. W zależności od współbrzmienia interwały dzieli się na konsonansowe, czyli zgodnie brzmiące oraz dysonansowe, czyli niezgodnie brzmiące. Przykłady interwałów: pryma, sekunda, tercja, kwarta. oktawa.
Kamertony terapeutyczne – wibrują z określoną częstotliwością w oparciu o tzw. skalę pitagorejską – skalę naturalną, a nie skalę współczesną tzw. temperowaną. Skala pitagorejska jest konsonansowa dla nas. Daje w efekcie muzykę głębszą i działa uzdrawiająco.
Skala jest oparta na tzw. regule złotego podziału 3:2.

SONY DSCDźwięki C i G tworzą tzw. doskonałą kwintę czystą, czyli pełnię HARMONII. Jest to najdoskonalszy interwał, otwierający wrota do uzdrawiania i wyższej świadomości. Dzięki zastosowaniu już tylko dwóch dźwięków otrzymamy natychmiast głęboką relaksację, niecodzienne doznania, zmianę stanu świadomości, poruszenie mięśni bez wysiłku ciała, zrównoważenie energii, pełną harmonię, spokój, wyciszenie. Punktowe zastosowanie tego interwału przyniesie ulgę w bólu czy chorobie mięśni.

Terapia Kamertonami:

– odpręża,SONY DSC
– relaksuje,
– uwalnia od stresów,
– wycisza, daje spokój wewnętrzny, radość,
– odblokowuje i przyspiesza proces oczyszczania organizmu,
– doprowadza do równowagii energetycznej,
– poprawia pracę układów i narządów wewnętrznych,
– oczyszcza czakry – centra energetyczne,
– wzmacnia odporność,
– wspomaga leczenie chorób i pozbycie się negatywnych emocji,
– likwiduje napięcia mięśni, ból

Przeciwwskazania:
– osoby posiadające implanty, endoprotezy i rozrusznik serca.
– kobiety w ciąży,
– dzieci do 10 roku życia.

Techniki

Technika Kwinty Czystej – najdoskonalszy interwał – przynosi równowagę całemu systemowi nerwowemu, spokój i wyciszenie, zintegrowanie umysłu z ciałem, głęboki relaks. Punktowe zastosowanie tego interwału przyniesie ulgę w bólu czy chorobie mięśni. Dzięki kwincie odżywiają się tkanki. Może zacząć wzrastać hemoglobina i nasycenie krwi tlenem, obniżyć się ciśnienie, ustabilizować krążenie, ustąpić kaszel, katar. Mogą także unormować się cykle menstruacyjne, zredukować objawy menopauzy itp. Kamertony CG polecane są przede wszystkim osobom ze schorzeniami dotyczącymi psychiki, umysłu i stąd płynących zaburzeń, w problemach braku skupienia, zaburzonej koncentracji, czy stresie.

Technika oczyszczająco – regulująca – prowadzi do wypośrodkowania, zharmonizowania energii w całym organizmie. Struktury harmoniczne przywracają właściwą energię w tkankach oraz narządach wewnętrznych, działając na ciało fizyczne i psychikę. Technika ta polega na oczyszczaniu i regulowaniu centrów energetycznych. Każdemu centrum przypisane są konkretne narządy i układy w ciele. Przywracając więc do równowagi centra energetyczne, równowagę odzyskują też narządy i układy. Wspomaga to ich wyleczenie. Dzięki 8 kamertonom przeprowadzamy również detoksykację organizmu. Za sprawą uaktywnionej pełnej skali 8 kamertonów dochodzi do rozbicia komórek nowotworowych, które usuwane są z toksynami z organizmu, przy jednoczesnym odżywianiu komórek nie dotkniętych rakiem (potwierdziły to badania w Paryżu na Uniwersytecie Jussieu w 1981-1982r. ).

Technika Interwałowa – oddziałuję na sferę umysłu, psychikę. 8 interwałów używamy w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać, pobudzenia, otwarcia na świat, czy wyciszenia, skupienia uwagi na sobie. Interwały consonansowe używamy jako pomoc w rozwoju emocjonalnym, psychicznym i duchowym. Natomiast interwały dysonansowe najczęściej wykorzystywane są w technice przeciwnowotworowej, w celu wyeliminowania komórek nowotworowych.

Technika „Aniołów” – stosujemy tu trzy kamertony o bardzo wysokich częstotliwościach, dzięki którym szybko przechodzimy w stan uspokojenia i wyciszenia. Podnoszone są nasze wibracje. Tymi kamertonami można również oczyszczać pomieszczenia.

SONY DSC

Techniki punktowe:
Technika Akupresury Wibracyjnej – akupresura wywodzi się z medycyny chińskiej.
Tu na punkty akupunktury działamy dźwiękiem. Uzdrawiające, czyli usuwające przyczyny choroby działanie, udowodniono w przypadku ponad 200 schorzeń.

Technika Meridianowa – działanie dźwiękiem na punkty akupunktury – przynosi niesamowicie szybkie efekty leczenia bardzo wielu chorób.

Technika skórna – na problemy i zmiany skórne, spłycenie zmarszczek, wyrównany koloryt cery oraz odzyskujemy piękne, bujne włosy, pomagamy pozbyć się cellulitu.
Technika kostna – stosowany w dolegliwościach kostnych, urazach czy złamaniach. Działa silnie na niższe kręgi lędźwiowe, kość krzyżową i guziczną. Jego siła wibracji rozluźnia wiązadła krzyżowe, jak również poprzez pobudzenie zwojów nerwowych, dociera do rdzenia kręgowego, prowadząc do utrzymania równowagi między układem nerwowym współczulnym a przywspółczulnym. Dzięki temu znika napięcie mięśni, drgawki, spazmy, strach, ból, poprawia się krążenie przez odciążenie napięcia struktury mięśnia, co powoduje powiększenie strumienia przepływu krwi.

komorkarakowawww

mgr Małgorzata Papała, terapeuta dźwiękiem, kamertony

http://elemiah.pl/misy

www.elemiah.pl