26 lutego Misterium Dźwięków i Wibracji

luty2_2015Koncert poprowadzi Mirosław Robert, terapeuta dźwiękiem, absolwent Polskiego Towarzystwa Terapii Dźwiękiem.
Piękny masaż komórkowy, podczas którego ciało i umysł wprowadzone zostają w stan głębokiego relaksu, wyciszenia, podobnego do medytacji.
Ciało, pozbawione blokad i napięć, zaczyna odczuwać lekkość i błogi spokój.

Czas trwania spotkania: 90 minut, czas trwania koncertu około
60 minut głębokiego relaksu…. 🙂 plus czas na indywidualne wsparcie kamertonami i misami i pracę z Archaniołami.

Warsztat Elemiah oraz Małgorzata Papała zapraszają.
Miejsce: Lipowa 8, Szkoła Akupunktury Tradycyjnej w Bydgoszczy
Czas: 26 lutego 2015 r., godz. 19.00
Inwestycja: 25 zł

Link do wydarzenia, udostępnij, zaproś znajomych –https://www.facebook.com/events/437250146425210

Warsztat Elemiah Wydarzenia do polubienia:
https://www.facebook.com/Warsztat.Elemiah

Proszę wziąć ze sobą swój ulubiony kocyk, pled, śpiwór, poduszkę. Karimatę. Założyć ciepłe skarpetki i miękkie, wygodne ubranie 🙂 Zapraszamy o 18.50.

Masaż dźwiękiem, kąpiel w dźwięku, gongi i misy dźwiękowe, tybetańskie

Warsztat ElemiahTerapia dźwiękiem jest masażem komórkowym. W trakcie drgań, wibracji, dźwieków ciało i umysł wprowadzone zostają w stan głębokiego relaksu, wyciszenia, podobnego do medytacji, twórczej wizualizacji. Dochodzi do zsynchronizowania obu półkul mózgowych. Ciało, pozbawione blokad i napięć, zaczyna odczuwać lekkość i błogi spokój.
Fala akustyczna niesie energię mechaniczną oraz informację. Muzyka i dźwięki oddziałują na narząd słuchu, ale także na tkanki całego ciała na zasadzie pobudzenia mechanicznego do drgań. Drgania te są rejestrowane przez sieć wyspecjalizowanych komórek nerwowych. Amplituda tych drgań zależna od natężenia dźwięku i jego częstotliwości. Jest ona w typowych warunkach odsłuchowych bardzo mała, praktycznie zauważalna tylko przy bardzo głośnych, niskich tonach.

Przechwytywanie2Zjawisko to wykorzystywane jest w masażu dźwiękiem mis tybetańskich, które po uderzeniu wytwarzają dźwięk będący złożonym wielotonem nieharmonicznym. Jego składowe dają dudnienia o częstotliwościach leżących głównie poniżej pasma akustycznego w strefie większości rezonansów mechanicznych organów ciała ludzkiego oraz fal alfa i theta mózgu.

Metodę masażu dźwiękiem mis tybetańskich przywiózł do Europy niemiecki inżynier i radiesteta Peter Hess, którą popularyzuje od niemal 30 lat, od 1986 r. Rozwinął on metodę masażu dźwiękiem na bazie swoich długoletnich badań pochodzących z jego podróży do Nepalu, Indii i Tybetu. Dostosował tę wiedzę do potrzeb ludzi z zachodu. Podstawą masażu dźwiękiem jest prastara wiedza o oddziaływaniu dźwięku, która już przed 5000 lat znajdowała zastosowanie w hinduskiej sztuce leczenia.

mini-dscn2160-300x225Dźwięk mis jest odczuwany w ciele jako bardzo przyjemne doznanie. Tym dźwiękiem, wibracją nasycamy się, cieszymy. Jeżeli jesteśmy zharmonizowani, wówczas jesteśmy zdrowi. Dysonanse czynią nas chorym. Wychodząc z założenia, że powstaliśmy z dźwięku, mamy do niego głębokie zaufanie. Będąc w tym zaufaniu do dźwięku odczuwamy drgania w ciele, oddech staje się coraz głębszy. W tym stanie można łatwo uzyskać tzw. stan alfa, który osiągamy poprzez ćwiczenia odprężające, bądź na moment przed zaśnięciem. W tym stanie relaksu jest widoczne wspaniałe działanie uwalniania, oczyszczania. Gongi przebudzą cię nawet wtedy, gdy myślisz że nie jesteś jeszcze na to gotowy. Oczyszczają i energetyzują. Są potężne, ale działają także na bardzo subtelnych poziomach poprzez bogactwo dźwięków składowych, alikwotów. Kamertony to przede wszystkim wibracja. Są w stanie, przy odpowiedniej sekwencji, nawet pomóc w niszczeniu komórek nowotworowych. Tingsze to dzwonki medytacyjne z Tybetu. Wibrują mocno i wysoko. Oddziałują szczególnie silnie na czakry wyższe. Dzwonki wietrzne  Shanti oraz  Koshi wydają krystaliczny, odprężający dźwięk. Kij deszczowy daje ukojenie, uczucie delikatnego głaskania nadmorskich fal.

10687256_851867368210065_1620864263727472150_oJak działa masaż dźwiękiem: kiedy wrzucimy kamień do jeziora, powstają fale koncentryczne, która przenikają całe jezioro. Każda molekuła, każda komórka wody zostaje wprawiona w ruch. Podobnie dzieje się w naszym ciele. Dlaczego? Ponieważ nasze ciało składa się w 70 – 80% z wody. Wspaniałe drgania wchodzą w ciało i rozprzestrzeniają się koncentrycznymi falami poprzez nie. To wspaniały masaż dla 100 bilionów komórek w ciele – masaż komórkowy. Dźwięk precyzyjne dobrany dodaje energii komórkom zdrowym, a komórki, które uległy mutacji są niszczone. Rozpoczyna się ruch regeneracyjny komórek. Gdy ciało jest wolne od blokad wówczas drgania dźwięku przepływają swobodnie. Wiemy jednak, że nasze ciało z reguły nie jest wolne od blokad. Dzięki negatywnym doświadczeniom z dzieciństwa, codziennym problemom, poprzez stres wytworzyła się w naszym ciele pewna ilość blokad, które są często wyraźnie odczuwalne np. w stawach i w napięciach mięśni, często bardzo bolesnych.

Zapraszamy na Misterium Dźwięków i Wibracji. Koncert mis, gongów i kamertonów terapeutycznych.

Więcej: www.elemiah.pl

Aktualne koncerty Misterium Dźwięków i Wibracji

Zapraszamy do polubienia nas na fb: https://www.facebook.com/WarsztatElemiah 

mgr Małgorzata I. Papała, terapeuta dźwiękiem

Zdjęcia z Misterium Dźwięków i Wibracji

misy_druk_1Misterium Dźwięków i Wibracji. Koncerty mis, gongów i kamertonów terapeutycznych w Bydgoszczy, ul. Lipowa 8. Bądź na bieżąco: http://elemiah.pl/aktualnosci.

Dlaczego warto nas polubić na facebook? Są konkursy, linki do wydarzenia, promocje zaprzyjaźnionych osób, informacje. Można skorzystać z dodatkowego masażu dźwiękiem. I wiele innych rzeczy:-) Zaproś znajomych, polub nas i będziesz wiedział co się u nas dzieje 🙂 https://www.facebook.com/WarsztatElemiah

Tel. 668-508-850 www.elemiah.pl

Warsztat Elemiah

misy 052

2

misy_155

Przechwytywanie8

Przechwytywanie4

Przechwytywanie2

Przechwytywanie

misy_10

misy_5

koscol_12

kosciol_2

kosciol_1

1

Leczenie chorób za pomocą medycyny wibracyjnej. Misy Tybetańskie.

Misy tybetańskie tez wprawiają otoczenie w wibrację i taki mają cel, synchronizacje naszej zepsutej wibracji z tą właściwą.

Twój głos może pomóc w eliminowaniu problemów zdrowotnych. Wyobraź sobie nie inwazyjną, nietoksyczną procedurę, która mogłaby regenerować nerwy i tkankę mięśniową, odwracać wydawałoby się nieodwracalne zmiany chorobowe i eliminować ból kręgosłupa. To nie jest fantazja, to się dzieje teraz wraz z rozwojem Technik Profilowania BioAkustycznego.

Stare metody nowoczesnej medycyny są zastępowane. Pionierem w Wokalnym Profilowaniu jest Sharry Edwards, ona sama tak to określa:

 „Łamanie barier dźwiękowych choroby, jako koncept, prawdopodobnie kojarzy się z obrazem, jaki mógłby być związany z fantastyką. Ale jest to po prostu udowodnione, że dźwięk w warunkach badawczych, powoduje wsparcie przywrócenia unerwienia, odwraca zdiagnozowane stwardnienie rozsiane, uwalnia od uporczywego bólu pleców, stymuluje metabolizm i rehabilituje urazy mięśniowe”

Trzeba powiedzieć, że metody Edwardsa spotykają się z dobrymi recenzjami. Jest wiele przypadków wyleczenia poważnych schorzeń. BioAkustyka może się stać cenną gałęzią medycyny niekonwencjonalnej. Nawet lekarze przekonują się do stosowania tej metody. Roman Chrusky, który jest właśnie lekarzem, twierdzi, że dzięki BioAkustyce nie tylko poprawił stan swojego serca, ale również wyleczył nowotwór prostaty.

nutrasound1Larry Trivieri, znany w świecie autor piszący na temat leczenia holistycznego mówi: „opatentowane technologie, które opracowała Edwards mają potencjał, aby zrewolucjonizować nie tylko medycynę, ale również nasze zrozumienie tego, kim i czym jesteśmy, jako istoty ludzkie.”

Sharry Edwards dostarczyła badanie udowadniające, że dzięki częstotliwości naszego głosu może stworzyć holograficzną reprezentację zdrowia i dobre samopoczucie.  Jej badania zwróciły uwagę dużych koncernów farmaceutycznych, agencji rządowych, alternatywnych placówek służby zdrowia i tych, którzy chcą tworzyć lepszą przyszłość.

Sharry mówi, aby wyobrazić sobie przyszłość, w której poszczególne częstotliwości oparte są na biomarkerach zawartych w głosie i można to wykorzystać, by trzymać nas i nasz świat, w zdrowiu i emocjonalnym zrównoważeniu.  Intencją Sharry jest wykazać, w jaki sposób obecny system zdrowia jest zbliżona do rządowej tyranii i jest to zarówno dramat i szansa dla nas, ludzi. To informacja, że powinniśmy zatroszczyć się o własne zdrowie za pomocą nowego paradygmatu.

50405Odkrycia BioAkustyki to tak naprawdę twórcze rozwinięcie znanych od dawna praktyk polegających na poprawieniu wibracji. Bierze się to z przeświadczenia, że choroba jest w istocie wyrażeniem jakiegoś braku harmonii z otoczeniem. Człowiekowi wychowanemu w kulturze chrześcijańskiej może być to trudno zrozumieć, ale religie wschodu wiedzą dobrze, o co w tym chodzi. Czy medycyna tybetańsko-chińska stosująca masaż wibracjami dźwięku jest tak bardzo różna od tak pojmowanej BioAkustyki?

Misy tybetańskie tez wprawiają otoczenie w wibrację i taki mają cel, synchronizacje naszej zepsutej wibracji z tą właściwą. Największą trudność sprawia wyjaśnienie sobie jak to działa. Fundamentalne dla zrozumienia tego procesu jest pojęcie, czym jest rzeczywistość. Trzeba być w stanie zrozumieć, że wszystko jest wibracją i fizyka nie wie, dlaczego komputer przed wami mimo w ogóle coś waży skoro składa się z pustki. Dopiero zrozumienie, że otoczenie jest wielkim holografem pozwoli zrozumieć, dlaczego nasze myśli i wiara mogą wizualizować na naszych oczach to, czego pragniemy.

Jeśli będziemy w stanie zwizualizować sobie wyleczenie to bez względu na to czy zastosujemy BioAkustykę, bioenergoterapię, homeopatię, misy tybetańskie to leczenie działa nie dzięki tym gadżetom, ale dzięki wyzwoleniu w sobie tej wielkiej mocy sprawczej opartej na bezwarunkową wiarę. To właśnie, dlatego niektórym pomaga nawet picie wody. Wiara czyni cuda.

Terapia dźwiękiem. Koncerty mis i gongów tybetańskich. Misterium Dźwięków i Wibracji. www.elemiah.pl 

Misterium Dźwięków i Wibracji – Żywioł Ognia

misy_lipowa_listopad_ogienZapraszamy na kolejny koncert mis, gongów i kamertonów. Misterium Dźwięków i Wibracji.

Czas trwania spotkania: 90 minut, czas trwania koncertu: 
60 minut głębokiego relaksu…. 🙂 plus czas na oczyszczanie – praca z Żywiołem Ognia
Medycyna Naturalna Lipowa oraz Warsztat Elemiah oraz Małgorzata Papała zapraszają. 

Miejsce: Lipowa 8, Szkoła Akupunktury Tradycyjnej w Bydgoszczy

Czas: 6 listopada, godz. 19.00
Inwestycja: 25 zł

Link do wydarzenia na fb, udostępnij, zaproś znajomych –https://www.facebook.com/events/320634531454564

Warsztat Elemiah Wydarzenia do polubienia na fb:
https://www.facebook.com/Warsztat.Elemiah

Proszę wziąć ze sobą swój ulubiony kocyk, pled, śpiwór, poduszkę. Karimatę. Założyć ciepłe skarpetki i miękkie, wygodne ubranie 🙂

więcej: http://elemiah.pl/aktualnosci

Tym razem pracujemy z Żywiołem Ognia.

HestiaOgień – źródło wszelkiego bytu, wartość sakralna, chaos, prakosmiczna pustka…“Niech
będzie pochwalone światło” .
Płomień powoduje zniszczenie, unicestwienie tego, co stare, zużyte i złe, a tym samym
zapowiada pojawienie się nowego życia.Wigilia, Wielka Sobota, wieczór Trzech Króli, św.
Rocha.Hipokrates: “Co ogień nie wyleczy, to jest nieuleczalne“.
Więcej nt. rytuałów ognia, magii, zwyczajów, wierzeń
http://elemiah.pl/blog/2014/10/22/zywiol-ognia-oczyszczanie-wierzenia-magia 

Kamertony – drugie odkrycie Małgosi

Z kart pamiętnika Małgosi.

trochę wspomnień… 

Teraz widzę, że otworzenie się na całkiem nowe dla mnie narzędzia jest nie byle jaką przygodą, która opiera się na zaufaniu do tego co słyszę, czuję  na zaufaniu w swoją intuicję, przewodnictwo ciche i delikatne.

Tak więc 10 marca usiadłam do przekazu, aby raz jeszcze uzyskać informacje o gnębiącym mnie problemie.

muzykoterapia_03Poprosiłam moje Wyższe Ja o wyraźny sygnał. Pracę poprzedziła wizja spotkania mojego aspektu żeńskiego i męskiego na moście rozpiętym między dwoma wysokimi brzegami – które symbolizowały Rzeczywistość i Świat Zapomnienia – Iluzji.

Było to radosne spotkanie na środku mostu 🙂

I rozpoczęłam sesję interwałową „od góry” ciekawa co z tego wyniknie…

C512 – B   usłyszałam dialog:  Sprawy Anielskie

CA – Aniołowie zeszli z różnych przyczyn. Jedni są ratownikami a inni nie. Jedni odkrywają to zadanie  a innych obchodzi własny komfort. Czują pogardę dla takich jak ty i załatwiają swoje sprawy.

-Sprawy anielskie, zadania – można się ludźmi bawić i nimi zarządzać, oni zasilają ciebie energią.
– Nie, idę tam, żeby im pomóc.
– Ale ty masz mądrość, miłość i moc a oni są ciemni i można to wykorzystać.
– Im także należy się szacunek, są nieświadomi – to wielkie zadanie.
– Jesteś głupia! To dobra zabawa, w razie czego wrócimy.
Niech każdy idzie swoją drogą, w odpowiednim czasie się spotkamy i sprawdzimy jak nam poszło.
– Ja nie zamierzam się dla nich poświęcać – bardziej mnie obchodzi planeta – ona ma bardziej klarowną energię. Ludzie są głupi i źli. Nie skończą dobrze.
-Trudno, trzeba spróbować. Widzę szerzej.
-Wykończą cię i wykorzystają pieprzony misjonarzu. Życie jest po to żeby korzystać, bawić się i , żeby inni zapewnili ci byt.

hqdefaultCG – Żal, współczucie, współodczuwanie, ciężar widoku upadku świadomości.  Ludzie, którzy już nie pamiętają kim są, żyją w udręce, cierpieniu, bólu, nienawiści.

Trudno to znieść.
Serce tego nie wytrzymuje.
Trzeba ograniczyć współodczuwanie.

 CF – ustanawiam nową harmonię – ziemską. Dostrojoną do ziemskiej a nie anielskiej wibracji.

W ramach strategii działania moja wibracja i tak nigdy nie zejdzie poniżej standartu Ziemi i nie obniży jej harmonii , ale aby skomunikować się z ziemskimi wibracjami muszę zejść niżej, zapomnieć, ograniczyć czucie, pozbyć się lekkości , radości.

To także trudna harmonia, o krok od przepaści. To się nazywa poświęcenie. Jestem agentem nieba pośród agentów matrix 🙂

CE – Jesteś pół kobietą – pół mężczyzną.

W dualizmie stałaś się rozłączona. nie jesteś ani jednym ani drugim. Twoje części są razem i się kochają . Jesteś jednością. Dualizm cię rozdzielił. Kazał tym częścią ciebie walczyć ze sobą, udowadniać kto jest lepszy, wykorzystywać, poniżać, gwałcić.

Jak daleko odeszłaś od siebie samej w poczuciu porzucenia, niekochania, braku wiary i zaufania do siebie samej. Koniec tego, czas wracać do domu – do samej siebie.

CD – Składam się w całość ze swoimi aspektami. Witam je w progu mojego domu wraz z moją męską częścią.

Wszystkich z otwartością, tęsknotą i łezką w oku.  Tak, to Ty i Ty, pamiętam, zapraszam, czekałam, czekaliśmy na Was, witamy. Wracają niosąc w darze energię, którą wraz z nimi odzyskujemy. Będzie do tworzenia Nowego Świata.

Witamy Was z otwartymi ramionami.

Cc -Niech wam  Ziemia lekką będzie!

Niech ją Aniołowie na swoich skrzydłach noszą !

Niech przebudzenie przejawi się i ludzie podniosą się z kolan, przebudzą i przypomną sobie kim są naprawdę!

1O6A0206

Koniec Ery ciemności i ucisku! 

Miłość, Wolność, Radość!

Koniec niewoli umysłu – rozproszymy światłem i śmiechem ciemności!

mqdefault
Małgosia Działak

Znaczenie techniki:

Z dołu skali – uwalnianie starego.

Od góry – przyjmowanie nowego.

Z kart pamiętnika – Małgosia Działak

serce

Małgorzata I. Papała, terapia dźwiękiem, kamertony, misy http://elemiah.pl/misy

Kamertony – pierwsze odkrycie Małgosi

Z kart pamiętnika Małgosi.

trochę wspomnień… 

Kiedy przyszły do mnie informacje na temat znaczenia interwałów w procesie osobistej transformacji, uznałam to za wielki dar dla mnie, gdyż rozumiałam to przesłanie.

To już nie był język muzyczny, ale język opisujący przemiany, jakim podlegają nasze emocje, umysł, uczucia. Poczułam, że jest to warte poeksperymentowania. Moje przyjaciółki będące silnymi ekstrasensorami były pierwszymi królikami doświadczalnymi, bo chciałam mieć pewność,że dźwięki tak działają jak mi zostało podyktowane.

praktyka

Jak zwykle pomógł tzw. „przypadek” i pojawiła się sposobność, aby wykorzystać dźwięki w sesji małej grupki 4 osób. Nigdy tego wcześniej nie robiłam, ale wszyscy byliśmy w całkowitym zaufaniu do procesu, każdy wyraził intencję i wtedy przekonałam się, że dźwięki nie muszą być głośne, żeby działały.

dylematy…

Przez dłuższy czazm 2_En_s jednak miałam uczucie dyskomfortu, ze dźwięki są zbyt ciche i umysł się nudzi, oceniałam siebie przez pryzmat tego aspektu. Po jakimś czasie, kiedy już sama miałam więcej ciszy w sobie, zauważyłam, że istotny dla sesji jest moment ciszy, w której dopiero właśnie  zaczynają się dziać procesy. Cisza stała się honorowaną częścią sesji.

Zadziwiające było to, co zauważyłam na koncercie gongów, a mianowicie poczułam zazdrość ze gongi są tak donośne, głośne, wyraźne. Ale nie mogły we mnie obudzić tej subtelnej tęsknoty za czymś nieodgadnionym , nieokreślonym…

Każda sesja jest inna, niepowtarzalna.

Zatrzymuje się czas, jestem. I to w jakim stanie obecności jestem, zależy jej jakość i  dotarcie do sedna zrozumienia o co w tej sprawie chodzi, wejście na wyższy poziom percepcji, obserwowanie z wysoka, widzenie więcej niż tylko umysłem.

sesja i pisanie…

Od momentu otrzymania pierwszego przekazu w obecności dźwięków kamertonów zaczęłam stosować zapisywanie informacji, które pojawiają się spontanicznie po zagraniu interwału. Stało się to dla mnie metodą uzyskiwania informacji, początkowo dla mnie samej, abym lepiej podejmowała decyzje, abym lepiej i mądrzej podchodziła do moich najbliższych abym akceptowała siebie.

Początkowo były to rozmowy z Mistrzami Kosmicznego rozumu, Nauczycielami Miłości, potem pytałam samą siebie lub swoją duszę, co mam robić.

Dźwięki oczyszczały zawirowania umysłu, oczyszczały z matryc zbiorowej świadomości, więc mogłam sięgnąć po swoją cichą mądrość części, która nie wyrywała się do oceniania i ferowania wyroków.

Cichy wewnętrzny głos, ledwo słyszalny, lub wcale, dochodził wreszcie do mikrofonu…:)

a gdzie sukcesy…?

Tak radziłam sobie przez wiele lat i gdzie mogłam to mówiłam o tym, że dźwięki kamertonów pomóc nam mogą  w prosty i szybki sposób i wystarczy mieć tzw. zestaw torebkowy czyli kamerton C i G, żeby zrównoważyć emocje.

Moje działania przynosiły czasami spektakularne efekty …i na tym koniec…

Ludzie przyjeżdżali na kursy, warsztaty, po czym odkładali kamertony na półkę…

Można było zwątpić…

najpierw ja…

Można, ale to nauczyło mnie tylko nie brać na siebie misji ratowania świata i wciskania wszystkim kamertonów jako antidotum na wszystko. Są jednym z wielu narzędzi, po które trzeba sięgnąć własną ręką i zrobić sobie coś dobrego, jak się tak zdecyduje.  Po każdej sesji słyszałam niesamowite opowieści o kolorach, podróżach do innych światów, wymiarów, merkabie, ochronie itp.

I ok…

transformacje

dla mnie po odpuszczeniu sobie frustracji, że nie jestem zbyt zaradną propagatorką cudownych kamertonów, przyszedł czas dość trudnych i intensywnych transformacji.

Połączyłyśmy z przyjaciółką pracę z dźwiękiem, świadomy oddech i ustawienia rodzinne. Dało to niezłe przyspieszenie w uwalnianiu i oczyszczaniu wielu tematów. Ale z niektórymi mimo tego nie mogłam sobie poradzić. To zaczynało przeradzać się w udrękę i niekończące się dywagacje co z tym można zrobić.

odkrycie…

Usiadłam po raz któryś z kamertonami, chcąc zrobić sesję interwałową na konkretny temat. Postanowiłam zapisywać napływające informacje. I nagle uświadomiłam sobie, że po skończeniu interwałów od „dołu” czyli od c 256 powinnam zrobić analogiczne interwały „od góry ” czyli z c 512.

Było to na tyle ekscytujące, że od razu wzięłam się za interwały ” od góry” 🙂

a więc anioły…

Jakież było moje zdziwienie, kiedy zaczęły spływać informacje o dziejach wcieleń z punktu widzenia Anioła, który postanowił się wcielić z określonym zadaniem i spodziewał się ciut lepszych efektów swojej pracy. Ogólnie trzeba przyznać, że to była zadziwiająca opowieść, a ze dotyczyła konkretnych osób to dostarczyła mi całkowicie nowego spojrzenia na nasz dotąd nierozwiązywalny konflikt.

Wywnioskowałam wtedy, że nie wszystko dotyczy żyć ziemskich, ale niektóre sprawy ciągną się jeszcze z żyć anielskich. O tym także mówił  Mistrz Adamus kiedy przemawiał do nas ustami Geofreya Hoppe w Warszawie 28 maja…. Aniołki, aniołki połamały wszystkie stołki… mawiał mój dziadek.

I następny piękny skrzydlaty mit runął…

Ależ dało mi to ulgi, zrozumienia, radości …wow, no po prostu super!

 Na drugi dzień ta nowa technika przybrała nazwę „ŁĄCZENIE NIEBA I ZIEMI w sobie”.

Od dołu czyszczę i harmonizuję stare ziemskie wzorce a od góry sprowadzam nowe kosmiczne wsparcie dla siebie, buduję nową siebie, w oparciu o to, co rzeczywiste.

Z kart pamiętnika – Małgosia Działak – trener z zakresu terapii dźwiękiem, kamertonem.

Małgorzata I. Papała, terapia dźwiękiem, kamertony, misy http://elemiah.pl/misy

Terapia dźwiękiem – kamertony terapeutyczne

Kamerton, inaczej diapazon, jet to przyrząd służący do strojenia instrumentów muzycznych.

W zależności od dobranego kamertonu, jego częstotliwości, możemy uzyskać różne interwały, czyli bukiet drgań, częstotliwości, który powstaje z nakładania się na siebie czystych tonów. Działając zaś na poszczególne organy, meridiany, czakramy, wpływa na świadomość.
Oddziaływanie kamertonów na organizmy żywe wykorzystywane jest w muzykoterapii i w sesjach relaksacyjnych. Komórki, narządy i ośrodki energetyczne wchłaniają energię dźwięków. Dodatkowo same drgając, rezonują z drganiami kamertonów i tworzą interwały, które zmieniają świadomość i postrzeganie otaczającego świata.
Moc kamertonów polega na tym, że emanujący z nich dźwięk dociera wprost do rozstrojonego organu i przywraca w nim równowagę. Wibracja dźwięku działa na poziomie komórkowym, dlatego właśnie kamertony są tak skuteczne. Dzięki nim można wyleczyć większość chorób. Terapia kamertonami przynosi rewelacyjne skutki w leczeniu nowotworów. Pomaga także w leczeniu zaburzeń psycho-emocjonalnych,np. chorób serca, nerwic, stanów lękowych.

Interwał jest to odległość między dwoma dźwiękami. W zależności od współbrzmienia interwały dzieli się na konsonansowe, czyli zgodnie brzmiące oraz dysonansowe, czyli niezgodnie brzmiące. Przykłady interwałów: pryma, sekunda, tercja, kwarta. oktawa.
Kamertony terapeutyczne – wibrują z określoną częstotliwością w oparciu o tzw. skalę pitagorejską – skalę naturalną, a nie skalę współczesną tzw. temperowaną. Skala pitagorejska jest konsonansowa dla nas. Daje w efekcie muzykę głębszą i działa uzdrawiająco.
Skala jest oparta na tzw. regule złotego podziału 3:2.

SONY DSCDźwięki C i G tworzą tzw. doskonałą kwintę czystą, czyli pełnię HARMONII. Jest to najdoskonalszy interwał, otwierający wrota do uzdrawiania i wyższej świadomości. Dzięki zastosowaniu już tylko dwóch dźwięków otrzymamy natychmiast głęboką relaksację, niecodzienne doznania, zmianę stanu świadomości, poruszenie mięśni bez wysiłku ciała, zrównoważenie energii, pełną harmonię, spokój, wyciszenie. Punktowe zastosowanie tego interwału przyniesie ulgę w bólu czy chorobie mięśni.

Terapia Kamertonami:

– odpręża,SONY DSC
– relaksuje,
– uwalnia od stresów,
– wycisza, daje spokój wewnętrzny, radość,
– odblokowuje i przyspiesza proces oczyszczania organizmu,
– doprowadza do równowagii energetycznej,
– poprawia pracę układów i narządów wewnętrznych,
– oczyszcza czakry – centra energetyczne,
– wzmacnia odporność,
– wspomaga leczenie chorób i pozbycie się negatywnych emocji,
– likwiduje napięcia mięśni, ból

Przeciwwskazania:
– osoby posiadające implanty, endoprotezy i rozrusznik serca.
– kobiety w ciąży,
– dzieci do 10 roku życia.

Techniki

Technika Kwinty Czystej – najdoskonalszy interwał – przynosi równowagę całemu systemowi nerwowemu, spokój i wyciszenie, zintegrowanie umysłu z ciałem, głęboki relaks. Punktowe zastosowanie tego interwału przyniesie ulgę w bólu czy chorobie mięśni. Dzięki kwincie odżywiają się tkanki. Może zacząć wzrastać hemoglobina i nasycenie krwi tlenem, obniżyć się ciśnienie, ustabilizować krążenie, ustąpić kaszel, katar. Mogą także unormować się cykle menstruacyjne, zredukować objawy menopauzy itp. Kamertony CG polecane są przede wszystkim osobom ze schorzeniami dotyczącymi psychiki, umysłu i stąd płynących zaburzeń, w problemach braku skupienia, zaburzonej koncentracji, czy stresie.

Technika oczyszczająco – regulująca – prowadzi do wypośrodkowania, zharmonizowania energii w całym organizmie. Struktury harmoniczne przywracają właściwą energię w tkankach oraz narządach wewnętrznych, działając na ciało fizyczne i psychikę. Technika ta polega na oczyszczaniu i regulowaniu centrów energetycznych. Każdemu centrum przypisane są konkretne narządy i układy w ciele. Przywracając więc do równowagi centra energetyczne, równowagę odzyskują też narządy i układy. Wspomaga to ich wyleczenie. Dzięki 8 kamertonom przeprowadzamy również detoksykację organizmu. Za sprawą uaktywnionej pełnej skali 8 kamertonów dochodzi do rozbicia komórek nowotworowych, które usuwane są z toksynami z organizmu, przy jednoczesnym odżywianiu komórek nie dotkniętych rakiem (potwierdziły to badania w Paryżu na Uniwersytecie Jussieu w 1981-1982r. ).

Technika Interwałowa – oddziałuję na sferę umysłu, psychikę. 8 interwałów używamy w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać, pobudzenia, otwarcia na świat, czy wyciszenia, skupienia uwagi na sobie. Interwały consonansowe używamy jako pomoc w rozwoju emocjonalnym, psychicznym i duchowym. Natomiast interwały dysonansowe najczęściej wykorzystywane są w technice przeciwnowotworowej, w celu wyeliminowania komórek nowotworowych.

Technika „Aniołów” – stosujemy tu trzy kamertony o bardzo wysokich częstotliwościach, dzięki którym szybko przechodzimy w stan uspokojenia i wyciszenia. Podnoszone są nasze wibracje. Tymi kamertonami można również oczyszczać pomieszczenia.

SONY DSC

Techniki punktowe:
Technika Akupresury Wibracyjnej – akupresura wywodzi się z medycyny chińskiej.
Tu na punkty akupunktury działamy dźwiękiem. Uzdrawiające, czyli usuwające przyczyny choroby działanie, udowodniono w przypadku ponad 200 schorzeń.

Technika Meridianowa – działanie dźwiękiem na punkty akupunktury – przynosi niesamowicie szybkie efekty leczenia bardzo wielu chorób.

Technika skórna – na problemy i zmiany skórne, spłycenie zmarszczek, wyrównany koloryt cery oraz odzyskujemy piękne, bujne włosy, pomagamy pozbyć się cellulitu.
Technika kostna – stosowany w dolegliwościach kostnych, urazach czy złamaniach. Działa silnie na niższe kręgi lędźwiowe, kość krzyżową i guziczną. Jego siła wibracji rozluźnia wiązadła krzyżowe, jak również poprzez pobudzenie zwojów nerwowych, dociera do rdzenia kręgowego, prowadząc do utrzymania równowagi między układem nerwowym współczulnym a przywspółczulnym. Dzięki temu znika napięcie mięśni, drgawki, spazmy, strach, ból, poprawia się krążenie przez odciążenie napięcia struktury mięśnia, co powoduje powiększenie strumienia przepływu krwi.

komorkarakowawww

mgr Małgorzata Papała, terapeuta dźwiękiem, kamertony

http://elemiah.pl/misy

www.elemiah.pl

Misy i Gongi Tybetańskie. Terapia dźwiękiem.

Terapia dźwiękiem. Masaż dźwiękiem według Petera Hessa. Misy i Gongi Tybetańskie.

Misa wydaje dźwięk OM, umożliwiający odkodowanie pierwotnych informacji zawartych w DNA, poprzez zaktywizowanie własnych, oryginalnych kodów energetycznych. Każdy człowiek ma swój własny, niepowtarzalny kod dźwiękowy. Świat jest dźwiękiem. Ciało posiada pamięć przeżytych  emocji, także tych, które wyparliśmy, bo były dla nas niewygodne – one nadal istnieją, zostały zepchnięte do podświadomości i zapisane w naszym ciele zatruwają nas, są przyczyną większości chorób, w naszym ciele wyrażają w postaci różnych napięć i ograniczeń ruchowych. Dźwięki Mis Tybetańskich wnikają w ciało, niosąc informację zdrowia. To masaż komórkowy, podczas którego ciało i umysł wprowadzone zostają w stan głębokiego relaksu, wyciszenia, podobnego do medytacji, twórczej wizualizacji. Dochodzi do zsynchronizowania obu półkul mózgowych. Ciało, pozbawione blokad i napięć, zaczyna odczuwać lekkość i błogi spokój. Likwidowane są negatywne wzorce, stare, bezużyteczne sposoby myślenia, odczuwania, oceniania siebie.

812_Sunset_20Didgeridoo_200751Masaż dźwiękiem wykorzystywany jest w pracy z dziećmi i dorosłymi, z osobami niedosłyszącymi, niewidomymi, z opóźnieniem umysłowym, ruchowym, z zaburzeniami mowy. Jako medytacja w sesjach indywidualnych i grupowych koncertach. Jest skuteczny w leczeniu chorób psychosomatycznych – stres, przewlekły ból (głowy, kręgosłupa i in.), w leczeniu bezsenności, zaburzeniach trawienia.  Reguluje ciśnienie, niweluje napięcia, blokady, obniża poziom lęku, poprawia samopoczucie, rozluźnia napięcie mięśni, wzmacnia odporność psychiczną, poczucie bezpieczeństwa, uaktywnia procesy myślowe, koncentrację. Misy układa w pewnej odległości od ciała lub też na ciele, w ściśle określonych miejscach. Delikatnie pobudza się je do drgań. Pacjent ubrany jest w luźny strój.

misy2

Warsztat Elemiah. Medycyna naturalna Bydgoszcz.

Terapia dźwiękiem: Misy i Gongi Tybetańskie, didgeridoo. Koncerty grupowe i sesje indywidualne.